W ratuszu był także nasz reporter Michał Drejer.
Jednomyślności, czego można się było spodziewać - nie było. Swoje uwagi do wykonania budżetu miał Krzysztof Haliżak, a także Bartosz Bluma z PiS:
- Całokształt oceniamy negatywnie. Jest wiele pól, wiele obszarów, które na dzień dzisiejszy są zaniedbywane, wiele obietnic złożonych chociażby w programie wyborczym Arseniusza Finstera nie doczekało się realizacji na dzień dzisiejszy.
- Albo oceniamy realizację budżetu, albo uprawiamy politykę - ripostował poddenerwowany takimi argumentami burmistrz Finster.
Jako niemerytoryczne wypowiedzi przeciwników absolutorium ocenił także przewodniczący komisji budżetu Marian Rogenbuk:
- Dyskusja po pierwsze nie na temat, po drugie nie można niemerytorycznie stawiać zarzutów nie dotyczących tak naprawdę budżetu. Przecież to, co zaplanowaliśmy na 2012 r., zostało wykonane.
Ostatecznie burmistrz Chojnic uzyskał absolutorium przy 15 głosach za i 4 przeciw.















