Tłumaczy burmistrz Chojnic Arseniusz Finster:
- Nie unikniemy jednak pobierania opłaty od osób fizycznych i prawnych za zrzut wód deszczowych i to nie tylko od osób, które mają przyłącza do kanalizacji deszczowej, ale też od tych osób, z których terenów utwardzonych wody deszczowe spływają. Stawiam pytanie prosto: jeżeli mam ten ´układ krwionośny´ miasta poprawić, żeby był drożny, muszę skądś mieć na to środki.
Problem jest poważny - po ostatnich ulewach w ciągu jednego tygodnia miasto było dwa razy miejscowo podtopione.

















