Funkcjonariusze z Czerska zatrzymali na ul. Lipowej dwóch rowerzystów, których podejrzewali o jazdę pod wpływem alkoholu. Okazało się, że mieli rację. 20-latek miał 0,4 promila, 21-latek - 1,10 promila alkoholu w organizmie. Mężczyźni próbowali uciekać. Jak się okazało, mieli powód. Jednoślady zostały ukradzione, jeden sprzed kościoła, drugi sprzed ośrodka zdrowia w Czersku.
W dodatku w przypadku 21-latka to nie pierwsza kradzież. Miesiąc wcześniej ukradł torebkę z pieniędzmi i dokumentami oraz metalowy wózek. Obydwaj za jazdę pod wpływem alkoholu i kradzież mogą na 5 lat trafić do więzienia.















