I zapowiada, że o swoje dobre imię będzie walczyć w sądzie.
- Przedstawione zarzuty wobec mnie są niesłuszne. Będę dochodziła swojej niewinności i dobrego imienia w sądzie pracy, gdzie złożę stosowne odwołanie.
Oficjalnym uzasadnieniem dyscyplinarki dla kierowniczki GOPS-u w Konarzynach były nieprawidłowości, które wyszły na jaw po kontroli Urzędu Wojewódzkiego.
Między innymi brak działań wobec dłużników alimentacyjnych, nieskładanie sprawozdań z wdrażania strategii rozwiązywania problemów społecznych i sprawozdań z działalności ośrodka.
Nieoficjalnie mówi się, że może chodzić raczej o niezgodę kierownik Modrzejewskiej na przejście na emeryturę.
















