Stacja była przez godzinę zablokowana przez straż pożarną i policję - mówi rzecznik policji w Tucholi Brygida Zimnoch.
Funkcjonariusze, którzy zostali wysłani na miejsce ustalili, że w samochodzie volvo, który wjechał na stację, w momencie hamowania złamała się rama ciągnika. W wyniku tego popękały zbiorniki paliwa pojazdu znajdujące się pod ramą i na zewnątrz wyciekło około 800 litrów ropy.
Za niesprawny stan techniczny pojazdu kierowcy odebrano dowód rejestracyjny.















