W ubiegłorocznym budżecie Sępólna pojawiła się nadwyżka w wysokości 3 i pół miliona złotych brutto.
- Przeznaczymy ją na spłatę wcześniej zaciągniętych zobowiązań - mówi Radiu Weekend burmistrz Sępólna Waldemar Stupałkowski:
- To jest planowana polityka, my musimy co roku wypracowywać praktycznie nadwyżki budżetowe, żeby spłacać wcześniej zaciągnięte zobowiązania. Niestety prawo nasze jest tak ułożone, że nie można spłacać zaciągniętych kredytów z dochodów bieżących. Spłaty można dokonywać z nadwyżki budżetowej bądź zaciągnąć nowy kredyt na spłatę starego. Nie chcemy zaciągać nowych kredytów, żeby spłacać stare, w związku z tym prowadzimy politykę finansową gminy tak, żeby wypracowywać nadwyżki budżetowe.
Na koniec 2012 roku zadłużenie gminy Sępólno wyniosło 10 i pół miliona złotych.































