Podtopienia na newralgicznych skrzyżowaniach i zalane piwnice - tak wczoraj wieczorem wyglądały Chojnice po ulewnym deszczu. Najpoważniej było przy ul. Piłsudskiego, gdzie woda podmyła fundamenty jednej z kamienic. Zachodziła obawa, że dojdzie do katastrofy budowanej i trzeba będzie ewakuować mieszkańców. Na miejscu późnym wieczorem obradowały wszystkie służby szybkiego reagowania z burmistrzem Arseniuszem Finsterem. - Powiatowy inspektor nadzoru budowlanego stwierdził, że nie ma zagrożenia dla życia ludzi - powiedział burmistrz.
Deszcz spowodował podtopienia także w gminie Brusy i Czersk. Straż pożarna, wspomagała się miejscowymi jednostkami OSP, w całym powiecie odnotowała 28 zgłoszeń o zalaniach.


















