Największe, komunalne, mogłoby tam funkcjonować jeszcze przez 10 lat, bo jest ono dopiero w połowie zapełnione. Niestety, ze względu na nowe prawo, trzeba będzie je zabezpieczyć i zamknąć na zawsze - mówi Tadeusz Fryda, dyrektor Zakładu Gospodarki Komunalnej w Przechlewie:
- To będzie zasypane, warstwa izolacyjna i przywrócone funkcje przyrodnicze, będzie obsiane trawą i obsadzone drzewami.
Zgodnie z przepisami unijnymi, podobny los spotka niebawem wszystkie wysypiska w Polsce. Odbiorem śmieci zajmować się będą teraz specjalistyczne Zakłady Zagospodarowania Odpadów.
W Przechlewie pozostanie jednak Punkt Selektywnej Zbiórki Odpadów. Dzięki temu surowce wtórne nie będą wożone do ZZO. Ich sortowaniem i późniejszą sprzedażą zajmie się bezpośrednio gmina.















