Do tej pory spółka korzystała z tej infrastruktury nieodpłatnie. Pomysł zatwierdziła na ostatniej sesji (15.05) rada miasta.
Szacunkowy dochód ze sprzedaży części sieci to około 3-4 mln zł. Środki będą przeznaczone na budowę elektrociepłowni. A ta miałaby kosztować około 10 mln zł. Miasto chce zrealizować to przedsięwzięcie w ramach państwowego programu ´KAWKA´, który dofinansowuje podobne inicjatywy.
- Projekt to inwestycja w ochronę środowiska i zmniejszenie emisji CO2. Nowa elektrociepłownia miałaby wytwarzać jednocześnie ciepło i prąd - mówi Radiu Weekend burmistrz Kościerzyny Zdzisław Czucha:
- Przygotowujemy projekt produkcji prądu i ciepła w skojarzeniu na paliwie gazowym. To z jednej strony daje nam dodatkowe źródła przychodów ze sprzedaży prądu. Ciepło jest w jakiejś mierze produktem ´odpadowym´, ale dla nas szczególnie cennym. Kogeneracja na bazie paliwa gazowego pozwoli nam z jednej strony uniknąć zakupu pozwoleń na emisję dwutlenku węgla; to jest poważna pozycja w kosztach.
Elektrociepłownia miałaby powstać na przełomie 3 lat.















