Wniosek dotyczący nowych cen przedstawiono na spotkaniu prezesa KOS - EKO i burmistrza z tutejszymi przedsiębiorcami.
- Wyłoniliśmy grupę podmiotów, obejmującą przetwórstwo i produkcję żywności, a także myjnie samochodowe i zakłady kamieniarskie. Te podmioty wytwarzają droższe i znacznie trudniejsze do oczyszczenia ścieki, niż osoby fizyczne. Chcemy zróżnicować te ceny, by kosztów ich oczyszczenia nie pokrywali inni - mówi Radiu Weekend prezes Miejskiego Przedsiębiorstwa Infrastruktury KOS - EKO Robert Fennig:
- Średnia stawka wzrasta o około 3,5% z tym, że wygląda to w ten sposób, że woda praktycznie prawie się nie zmienia: wprowadzamy wprawdzie abonament, dzięki temu cena jednostkowa się zmniejsza. W przypadku ścieków te zmiany są od kilkunastu groszy do kilkudziesięciu. W przypadku tej grupy piątej jest to kwota ponad 12 zł za metr sześcienny. Ona odzwierciedla trudność ścieków, które te podmioty wprowadzają.
Jak twierdzą przedstawcie KOS - EKO - podwyżka wynika m.in. z kosztów eksploatacyjnych, które ponosi spółka. To także koszty amortyzacji związane z zakupem przez spółkę infrastruktury od miasta czy koszty amortyzacji w związku z planowanymi w najbliższym czasie inwestycjami, tj. budową sieci nawet za 1mln zł.
Wniosek dotyczący nowej taryfy podlega jeszcze weryfikacji przez burmistrza, który albo go zatwierdzi, albo zmieni. W ostatecznym kształcenie zostanie przedstawiony do oceny radzie miasta.
Nowa taryfa budzi wiele jednak emocji. Przedsiębiorczy na podwyżki sie nie godzą.
- Wzrastają koszty, a dochody maleją. Nie chcemy tej podwyżki - mówi Radiu Weekend po spotkaniu z przedstawicielami miasta Zdzisław Radelski z firmy transportowej w Kościerzynie:
- Nie oczekujemy podwyżki. Tylko koszty prowadzenia działalności, koszty życia na co dzień wzrastają, a przychody nam, pracodawcom, niestety spadły. Dyskusja merytoryczna, choć trochę jednostronna, bo pan prezes i burmistrz mówią, że muszą więcej od nas - mieszkańców, pracodawców - zebrać, a nie słyszą tego, co my mówimy już drugi rok, że jest trudniej.
Wniosek dotyczący nowej taryfy podlega jeszcze weryfikacji przez burmistrza, który albo go zatwierdzi, albo zmieni. W ostatecznym kształcie zostanie przedstawiony do oceny radzie miasta.





















