- Konserwator Tamara Zajączkowska stwierdziła, że dom spokojnej starości i towarzysząca mu infrastruktura zaszkodzą pobliskiemu skansenowi kopalni węgla - mówi Radiu Weekend wójt Gostycyna Jacek Czerwiński.
- Z tego, co wiem, toczy się odwołanie u ministra, gdzie pani kierownik delegatury musi przekazać cały komplet dokumentów, już ponoć przekazała, w tej sprawie i mają możliwość się wszystkie strony z tymi dokumentami zapoznać.
Wójt Czerwiński z uwagą śledzi rozwój wydarzeń. Liczy na to, że w domu spokojnej starości znajdzie się praca dla mieszkańców gminy.















