Zgłosił się na policję dopiero kilkanaście godzin po zdarzeniu.
- Rowerzysta doznał bardzo ciężkich obrażeń czaszkowo-mózgowych. Przeszedł poważną operację neurochirurgiczną, niestety dziś w południe zmarł - potwierdza Radiu Weekend dyrektor Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego w Słupsku Ryszard Stus.
Sprawca potrącenia został aresztowany na dwa miesiące. Teraz odpowie za spowodowanie wypadku ze skutkiem śmiertelnym i ucieczkę z miejsca zdarzenia. Grozi mu do 12 lat więzienia.















