Takie orzeczenie w kilkunastu już sprawach wydał Sąd Rejonowy, a podtrzymał je Sąd Okręgowy w Słupsku. Mówi Radiu Weekend komendant chojnickiej straży miejskiej Tadeusz Rudnik:
- W całym kształcie tego orzeczenia i uzasadnienia nie zgadzam się. W chwili obecnej przygotowany jest wniosek do prokuratora generalnego o kasację tego wyroku. Jeżeli będzie decyzja taka Sądu Najwyższego, iż to uprawnienie nie przysługuje, absolutnie nie będziemy z tego uprawnienia korzystać.
Co decyzje sądu oznaczają dla kierowców? Czy nie trzeba będzie płacić mandatów np. za przejazd przy czerwonym świetle, który zarejestrują miejskie kamery?
Aktualizacja:
Będzie wniosek o kasację orzeczeń Sądu Rejonowego w Chojnicach i Okręgowego w Słupsku w sprawie mandatów wystawianych przez Straż Miejską na podstawie miejskiego monitoringu. Zakwestionowanie uprawnień strażników do karania kierowców zarejestrowanych przez kamery nie oznacza jednak, że na chojnickich ulicach będzie teraz można jeździć nieprzepisowo:
- Teoretycznie moglibyśmy zdemontować kamery i nie widzieć tego. Kamery funkcjonują, są obsługiwane, natomiast wszystkie sprawy, które na nowo są zarejestrowane przez system monitoringu, będą przekazywane do realizacji przez policję.
Sąd Rejonowy w Chojnicach odmawia wszczęcia postępowań o ukaranie kierowców, którzy zostali ´przyłapani´ przez straż przy pomocy miejskiego monitoringu, argumentując, że formacja nie posiada uprawnień do takiego działania.















