- Znamieniem przestępstwa w tym wypadku jest żądanie. W tej sytuacji kategorycznego żądania nie było - informuje Radio Weekend Joanna Kapłońska z Prokuratury Rejonowej w Chojnicach:
- Nazwałabym to ´próbą nawiązania flirtu´, a to jednak należy oceniać w kategoriach zachowań etycznych, nie zaś prawno-karnych. Tutaj jest kwestia swego rodzaju etyki urzędniczej, postępowania radnego, natomiast nie doszło do popełnienia przestępstwa.
Radny miał wysyłać do kobiety wiadomości z podtekstem seksualnym. Ta prosiła go o załatwienie mieszkania. W związku z tą sprawą Dariusz Szczepański został odwołany z funkcji przewodniczącego społecznej komisji mieszkaniowej.















