Ostatnio z niecodzienną inicjatywą wyszedł komendant OSP Andrzej Gospodarek. Na sesji Rady Gminy zaproponował rajcom, by ci wpłacili diety za posiedzenie na konto strażaków. To zaskoczyło radnych. Jak mówi Radiu Weekend przewodniczący Rady Ryszard Ejsmont, każdy musi ją przeanalizować indywidualnie:
- Ja się do tego dołożę, a jak radni do tego podejdą, tego nie wiem. To każdy musi podjąć sam, nie będę nikogo zmuszał.
Radni zadeklarowali swoją pomoc, bo - jak mówią - liczy się każdy grosz:
- Komendant powiedział, że każdy grosz się liczy, więc jak najbardziej jestem za tym. Straż pożarna jest potrzebna i powinna mieć dobry sprzęt.
- Jeżeli są potrzebne te pieniążki i ten samochód miałby nam służyć wszystkim, to ja uważam, że trzeba.
Każdy z radnych przekazał na rzecz strażaków po 100 złotych.
Nowy wóz dla strażaków w Konarzynach ma kosztować ponad pół miliona złotych. Gmina obiecała 200 tysięcy.















