- Ta formacja po prostu się nie sprawdziła - mówi Radiu Weekend inicjator referendum Roman Stolz:
- Zajmują się tylko fotoradarami. Gdzie są jakieś chuligańskie wybryki, tam ich nie ma. Ja uważam, że policja powinna wypełniać swoje obowiązki, a straż miejska jest w naszym miasteczku zbędna, wręcz nawet odstrasza turystów, inwestorów. Każdy się boi tutaj przyjeżdżać, bo są fotoradary stawiane za tablicą miasta, w krzakach, za płotami.
Aby referendum w sprawie likwidacji czerskiej straży miejskiej mogło się odbyć, potrzebnych jest ponad 1,5 tysiąca podpisów. Inicjatorzy rozpoczynają ich zbieranie jutro (01.05).
´Referendum to prawo mieszkańców. Ja uszanuję każdy jego wynik´ - tak burmistrz Czerska Marek Jankowski komentuje kolejny wniosek o referendum w sprawie likwidacji Straży Miejskiej.
W opinii burmistrza, formacja funkcjonuje jednak bez zarzutu i spełnia swoją rolę.
- W mojej ocenie straż miejska spełnia swoje zadanie i tutaj trudno, żeby się obrażać na straż dlatego, że ktoś ´uzyskał´ mandat, bo nie zastosował się do przepisów ruchu drogowego. Straż realizuje wiele innych zadań, głównie w zakresie utrzymania porządku, czystości, zabezpieczania sytuacji kryzysowych, jak również różnego rodzaju imprez.
Przypomnijmy, że już raz podjęto próbę zlikwidowania czerskiej straży. Referendum, które odbyło się w lipcu 2008 roku - ze względu na niską frekwencję - było nieważne.














