W projekcie uchwały znalazły się kwoty 10 złotych od osoby za śmieci segregowane, 13,50 za niesegregowane oraz stawka zerowa w rodzinach wielodzietnych, za szóstego i każdego następnego członka rodziny.
Na sesji był także Michał Drejer. Powiedz, czy taki projekt znalazł poparcie wśród radnych?
Projekt w takiej postaci przeszedł jednogłośnie, jednak nie oznacza to, że radni nie mieli do niego uwag.
Dotyczyły one przede wszystkim nie uwzględnienia zniżek dla rodzin wielopokoleniowych. Ten wątek poruszali radni Bartosz Bluma i Bogdan Kuffel.
W odpowiedzi burmistrz Arseniusz Finster stwierdził, że rodziny wielopokoleniowe mieszkające w jednym budynku najczęściej prowadzą oddzielne gospodarstwa domowe i mają kilka źródeł dochodu, w przeciwieństwie do małżeństwa z kilkorgiem dzieci. Dodatkowo, skutki finansowe wprowadzenia takich przepisów byłyby nie do przewidzenia.
Stawki nowego ´podatku śmieciowego´ gminy uchwalają na razie tylko na podstawie prognoz i szacunków. Realne koszty systemu będą znane dopiero po kilku miesiącach jego funkcjonowania.















