Już nie kilka, ale tylko dwa rodzaje alarmów trzeba znać, żeby uniknąć niebezpieczeństwa. Przepisy uprościła Rada Ministrów. Złożony z 16 syren centralny system alarmowy w Chojnicach został już dostosowany do nowego rozporządzenia - mówi Radiu Weekend dyrektor miejskiego Wydziału Zarządzania Kryzysowego w Chojnicach Piotr Prondzinski:
- Przedtem były jednominutowe, trzyminutowe, modulowane, niemodulowane i one bardzo dużo problemów stwarzały.
W tej chwili sygnały są dwa. Modulowany oznacza ogłoszenie alarmu, a ciągły - odwołanie alarmu. Oba trwają trzy minuty, Dyrektor Wydziału Zarządzania Kryzysowego dodaje, że kiedy w mieście rozlegnie się dźwięk syren, należy włączyć radio, które będzie informowało o rodzaju zagrożenia i postępować według podanych instrukcji.















