Pogotowie strajkowe trwa, choć nastroje wśród pracowników kościerskiego szpitala nieco się ostudziły. Jak dowiedziało się Radio Weekend, załoga otrzymała brakującą część pensji. Wcześniej - w związku z fatalną sytuacją placówki - pracownikom wypłacono tylko 70 procent wynagrodzenia.
Brakująca część pensji miała wpłynąć pod koniec kwietnia, ale pieniądze pojawiły się szybciej. Mówi Radiu Weekend wiceprzewodniczący oddziału terenowego Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Lekarzy w Kościerzynie Arkadiusz Błaszczyk:
- Uważam, że to była jednak dobra wola zarządu szpitala i zarządu województwa również, ze zapłacili nam to, co się należy tak naprawdę, bo przecież to nie jest żadna łaska, że dostaliśmy wypłatę, no ale cieszy ten gest. Oczywiście zostają te problemy związane z przekształceniem, pozostaje jakby brak gwarancji, że w maju nie powtórzy się ta sytuacja, a my będziemy się temu przyglądać, na pewno z wielką uwagą.
Informację o pierwszych przelewach załoga szpitala otrzymała już przed piątkową (12.04) manifestacją.















