Latem ubiegłego roku, przy ulicy Tomasza Rogali, fotoradar sfotografował Patryka, gdy ten jadąc na rowerze przekroczył dozwoloną prędkość. Chłopak jechał 46km/h w miejscu dozwolonych 30km/h. Rowerzysta odmówił przyjęcia 50 - złotowego mandatu. Sprawa trafiła do sądu w Kościerzynie, ale ten z uwagi na brak znamion wykroczenia, odmówił wszczęcia postępowania. Strażnicy Miejscy odwołali się do Sądu Okręgowego, który przychylił się do ich wniosku i zadecydował, że sprawa rowerzysty będzie jeszcze raz rozpatrywana przed sądem w Kościerzynie.
Tymczasem Sąd Rejonowy uznał, że Patryk jest winny wykroczenia. Odstąpił jednak od wymierzenia chłopakowi kary, uwzględniając charakter i okoliczności czynu oraz fakt, że jest on uczniem i nie posiada majątku. Sąd zwolnił również Patryka z kosztów postępowania sądowego, obciążając nimi skarb państwa.
.















