Chłopak uczy się w Liceum Społecznym w Człuchowie i wygrywa większość ogólnokrajowych konkursów matematycznych. Jest również finalistą olimpiad. Jego opiekunowie już teraz nazywają go geniuszem. A on sam mówi, że kosztuje go to sporo pracy i czasu:
- Przygotowuję się nawet kilka godzin dziennie. Jak mi się chce, to więcej siedzę, jak nie, to mniej. na razie planuję pójść na SGH do Warszawy i tam jakiś kierunek obrać, ale nie wiadomo, co wyjdzie.
Młody matematyk swoją przyszłość chce związać właśnie z tą dziedziną.
Więcej o planach Kacpra i o tym, co mówią o nim jego nauczyciele w popołudniowym paśmie Radia Weekend ´Tak Mija Dzień´.















