Firma, która przygotowała ofertę, mieści się w Sępólnie Krajeńskim, a jej prezesem jest mieszkaniec Chojnic. Dziś jest zamknięta na cztery spusty - mówi Radiu Weekend mieszkanka Sępólna:
- Został tylko fundament wybudowany. Za 105 tys. złotych! Znalazłam ofertę w internecie, w miarę tani domek w cenie mieszkania, firma solidna, się ogłaszała, w trzy miesiące postawią mi domek, a to już jest 2 lata, jak domu nie ma. Pieniędzy też nie ma.
Jak się dowiedzieliśmy, inni poszkodowani to mieszkańcy Gdańska, Szczecina i Włocławka. Postępowanie w tej sprawie wszczęła już Prokuratura Rejonowa w Tucholi.
Aktualizacja:
Zawiadomienie do prokuratury złożyły osoby, które zapłaciły za postawienie domów, których do dziś nie ma. Reporterowi Radia Weekend udało się skontaktować się z prezesem firmy. Mężczyzna twierdzi, że całą sprawę chce załatwić polubownie:
- Próbujemy jakość zorganizować pieniądze, żeby tym państwu zrobić zadośćuczynienie. Ja bym chciał najpierw załatwić tę sprawę w prokuraturze i polubownie w sumie. Na tę chwilę ja panu nic nie powiem. Zeznawał już pan w prokuraturze albo na policji? [pyt. reportera]. Jeszcze nie.
Na ofertę firmy z Sępólna skusili się nie tylko mieszkańcy naszego regionu. Zgłaszają się również poszkodowani z Gdańska czy Szczecina.
Więcej na ten temat w materiale Macieja Bora:


















