Jak dowiedziało się Radio Weekend, Sąd Okręgowy w Bydgoszczy zakończył postępowanie dowodowe i wkrótce ogłosi wyrok. Renacie K. grozi najwyższy wymiar kary. Jest oskarżona o to, że we wrześniu 2011 roku zamordowała matkę swojego konkubenta, 58-letnią Łucję B., a potem poćwiartowała ciało i ukryła je w różnych częściach gospodarstwa. Kobieta nie przyznaje się do winy.
W piątek (05.04) przed sądem na korzyść oskarżonej zeznawał jej brat. Co powiedział? To wie nasza reporterka Aneta Czupryniak:
Mężczyzna miał być świadkiem domowych awantur, jakie rzekomo urządzał konkubent oskarżonej. Rafał K. zeznał też, że często widywał partnera siostry pijanego i agresywnego.
Renata K. w trakcie śledztwa podawała różne wersje tego, co wydarzyło się przed niemal dwoma laty. W jednej z nich to właśnie jej partner miał zamordować swoją własną matkę. Oskarżała też konkubenta i jego matkę o to, ze znęcali się nad nią psychicznie i fizycznie.
Sławomir B., syn ofiary, był pod lupą prokuratury, która badała jego ewentualny współudział w zbrodni. Mężczyzna został jednak od tego podejrzenia uwolniony.
Kolejna rozprawa w tym procesie jest zaplanowana na 8 maja. Prawdopodobnie strony wygłoszą wtedy mowy końcowe, a sąd poda termin ogłoszenia wyroku.















