Załoga kościerskiej lecznicy domaga się pełnej wypłaty swoich wynagrodzeń. Jak już informowaliśmy, pracownicy szpitala w Kościerzynie otrzymają bowiem tylko 70 procent swojej pensji. Dyrekcja placówki zapewnia, że brakującą kwotę dostaną jeszcze w tym miesiącu, ale nie daje na to żadnej pisemnej deklaracji.
- Uważamy, że naruszenie artykułu 84 kodeksu pracy jest przestępstwem wobec pracowników - mówi Radiu Weekend przewodniczący Komisji Międzyzakładowej NSZZ Solidarność w Szpitalu Specjalistycznym w Kościerzynie Andrzej Pufelski:
- Po dzisiejszym wyjeździe oczekujemy od Urzędu Marszałkowskiego zapewnienia, że nasze wynagrodzenia nie zostaną naruszone, że więcej taka sytuacja, jak w tym miesiącu, się nie powtórzy, że będziemy mieć pewność stałości wypłaty wynagrodzeń. W przeciwnym wypadku niestety pracownicy zdeterminowani podejmą inne kroki zgodne z prawem.
Załoga kościerskiego szpitala domaga się wypłacenia pełnej kwoty wynagrodzenia do 10 kwietnia. Ewentualnie, pisemnego zapewnienia, że brakująca kwota pensji wpłynie na konta pracowników do końca tego miesiąca.















