Przedłużająca się zima pokrzyżowała też plany powiatu chojnickiego. Samorząd chciał zaoszczędzić na zimowym utrzymaniu dróg. Tymczasem za styczeń i luty musiał zapłacić za tę usługę 570 tysięcy złotych. Niestety, sporo zapłaci także za marzec i kwiecień. Szacuje się, że nie mniej niż 200 tys. złotych - Mówi Radiu Weekend wicestarosta Przemysław Biesek-Talewski:
- Przypomnę, że na zimowe utrzymanie mamy około 1 mln, ale trzeba pamiętać, że zima również będzie pod koniec roku. De facto niewiele pieniędzy uda się przeznaczyć na inne cele, raczej będą one musiały czekać do końca roku na ostateczne rozliczenie.















