Podczas dzisiejszej rozprawy rowerzysta powoływał się na zapis w instrukcji fotoradaru.´Urządzenia mogą popełnić błąd pomiaru np. w wyniku zjawisk fizycznych. Może np. nastąpić podwojenie prędkości. Obsługujący ten fotoradar musi odrzucić zdjęcie, które wydaje się nierealne. Myślę, że w tym przypadku tak było... ´ - mówi Radiu Weekend Patryk Wałdoch:
Nie tylko 18-letni rowerzysta uwieczniony przez fotoradar w Kościerzynie czeka na rozstrzygnięcie sprawy nieprzyjęcia mandatu za przekroczenie prędkości. Na wyrok czeka także straż miejska. ´Sąd zadecyduje o tym, w jaki sposób będziemy w przyszłości czuwać nad bezpieczeństwem w tym mieście´ - mówi Radiu Weekend komendant straży miejskiej w Kościerzynie Tomasz Smuczyński.
Podczas dzisiejszej rozprawy przedstawiciel straży miejskiej ponownie wnosił o ukaranie rowerzysty.
- Osoba, która dopuszcza się naruszenia przepisów, w tym przypadku przekroczenia prędkości, nie może czuć się bezkarnie - argumentuje komendant Smuczyński:
Zdaniem komendanta straży, urządzenie dokonało prawidłowego pomiaru prędkości. Wyrok w tej sprawie ma zapaść 12 kwietnia.
















