W trakcie dzisiejszej rozprawy sąd przesłuchał jeszcze jednego świadka - funkcjonariusza policji. Odniósł się również do wniosków dowodowych obrony. Więcej na ten temat wie nasza kościerska reporterka, która wróciła z sądu:
Przypomnijmy, latem ubiegłego roku fotoradar zrobił zdjęcie 18-latkowi, gdy ten jadąc na rowerze przekroczył dozwoloną prędkość. Chłopak jechał 46km/h w miejscu dozwolonych 30km/h. Straż Miejska w Kościerzynie ukarała rowerzystę 50-złotowym mandatem. 18-latek odmówił jego przyjęcia. Sprawa trafiła do Sądu Rejonowego w Kościerzynie, a ten z uwagi na brak znamion wykroczenia, odmówił wszczęcia postępowania. Strażnicy miejscy odwołali się do Sądu Okręgowego, który przychylił się do ich wniosku i zadecydował, że sprawa rowerzysty będzie jeszcze raz rozpatrywana przed sądem w Kościerzynie.















