Nowe stawki przyjęła Rada Miejska. I choć była w tej sprawie jednomyślna, to wiceprzewodniczący Rady Kazimierz Jagodziński zapowiedział, że coroczne podwyżki muszą się wreszcie skończyć:
- Głosowałem ´za´, niemniej jednak mam prośbę do prezesa, by szukać oszczędności, bo społeczeństwo też ubożeje i trochę zakład musi się wziąć w garść. Niestety nie można stale windować stawek, bo ludzie w końcu przestaną płacić.
Nowe stawki wejdą w życie 1 maja.















