Dyrektor Powiatowego Urzędu Pracy Henryka Dziurzyńska ma nadzieję, że wskaźniki się poprawią dzięki programom pomocowym:
- Mamy wolne środki na szkolenia osób bezrobotnych pod potrzeby pracodawców. Możemy organizować szkolenia grupowe i indywidualne pod uprawdopodobnienie. Są również wolne środki na prace interwencyjne, mamy również w tym roku dłuższe staże dla osób bezrobotnych.
Staże są półroczne i tucholski PUP ma na nie więcej pieniędzy. Pytanie tylko, czy pracodawcy przyjmą bezrobotnych, skoro wiąże się z tym obowiązek zatrudnienia części osób, które odbyły staż. PUP w tym względzie musi osiągnąć 50-procentową skuteczność. W przeciwnym razie będzie musiał zwrócić niewykorzystane pieniądze do ministerstwa.















