Otwarcie Zakładu Aktywności Zawodowej zapowiadano na styczeń tego roku. Zakład jednak jeszcze nie działa. Tematem zajmuje się Aneta Czupryniak, która sprawdzała, z czego wynika opóźnienie:
Problem jest w sumie prozaiczny - sprowadza się do braku pieniędzy na wyposażenie ZAZ-u, który ma już wyremontowaną siedzibę w Zespole Szkół Licealnych i Technicznych w Tucholi. Na zakup mebli zgodę i fundusze musi dać marszałek województwa kujawsko-pomorskiego.
W tucholskim Powiatowym Centrum Pomocy Rodzinie i w starostwie powiatowym mają nadzieję, że stanie się to już niedługo, bo wniosek już jakiś czas leży na biurku marszałka i czeka na jego podpis.
- Gdy będziemy mieli pieniądze, ogłosimy przetarg ma zakup potrzebnych mebli i sprzętów. Potem przeszkolimy pracowników obsługi - wylicza członek zarządu powiatu tucholskiego Wojciech Kociński.
Zakład Aktywności Zawodowej nie jest miejscem pracy w tradycyjnym znaczeniu. Pracować i jednocześnie rehabilitować ma się w nim 35 osób z orzeczonym umiarkowanym i znacznym stopniem inwalidztwa.















