Do pożaru szpitala w Miastku doszło w maju 2011 roku. Straty wyniosły 2 mln złotych. Jako przycznę wskazano błędy w pracachdekarskich na poddaszu budynku. Zarzuty w tej sprawie usłyszeli pracownik i szef logistyki. Obaj zostali skazani na rok więzienia w zawieszeniu na dwa lata.
Słupski sąd uznał jednak, że postawienie takich samych zarzutów pracownikowi i jego przełożonemu jest niezgodne z prawem. Dlatego skierował sprawę do ponownego rozpatrzenia.















