Powodem była awaria jednej z głównych magistrali wodociągowych.
Do rozszczelnienia instalacji doszło po godzinie 13.00 tuż przy rondzie ks. Grudzińskiego. Awaria nitki wodociągu, który liczy sobie grubo ponad 20 lat, pozbawiła wody ponad połowę miasta, w tym centrum i takie wsie jak chociażby Grochowiec, Świdwie czy Niechorz.
Kiedy udało się zlokalizować przyczynę okazało się, że konieczne jest wyłączenie wody w całym mieście, bo jej napływ uniemożliwiał skuteczną naprawę. W tym samym czasie w ekspresowym tempie z półek wszystkich większych sklepów i supermarketów w mieście zniknęła woda mineralna, wieczorem pozostały tylko resztki gazowanej.
Awarię usunięto około godziny 23.00, a trwało to tak długo, bo doszło do niej na styku wszystkich możliwych instalacji, od elektrycznej poprzez gazową i telekomunikacyjną aż do wodociągowej właśnie. Zdaniem pracowników ZGK usuwających awarię, nie bez znaczenia jest fakt że przez rondo przy którym do niej doszło codziennie przejeżdżają setki tirów, bo leży ono przecież przy drodze krajowej nr 25.




















