- Mamy już konkretne ustalenia ze spółką PKS Starogard Gdański - potwierdza Radiu Weekend zastępca burmistrza Kościerzyny Ewa Aleksandrowicz:
- PKS jako takiego dworca w zasadzie na ten moment nie potrzebuje. Oni potrzebują przystanków bardziej, potrzebują tylko jakiegoś małego miejsca, gdzie np. raz w tygodniu będą mogli sprzedawać bilety miesięczne dla uczniów.
Koszt zakupu placu z budynkiem to blisko milion złotych.















