Stało się tak po decyzji wojewody pomorskiego. Ten uznał, że dwa fotoradary należące do straży miejskiej w Debrznie ustawione były niezgodnie z prawem. Komendant Ireneusz Ruszczyk zapowiada jednak, że brak fotoradarów nie oznacza, że w tych miejscowościach nie będą prowadzone kontrole.
- Przepisy chwilowo zabraniają nam używania fotoradarów zainstalowanych na masztach, ale możemy pracować z urządzeniami mobilnymi - mówi Radiu Weekend:
- Będziemy prowadzić dalej w tych miejscach kontrole przy użyciu fotoradarów mobilnych, więc tutaj kierowcy nie mogą się nastawiać, że nagle w tych miejscowościach mogą jeździć tak, jak im się żywnie podoba,bo myślę, że nadszedł czas, aby zauważać znaki drogowe, i nie tylko w Cierzniach i Uniechowie, ale na terenie całego kraju zacząć jeździć zgodnie z przepisami.
Urządzenia będą zdemontowane do czasu wyjaśnienia sprawy ich legalności. To może potrwać nawet kilka miesięcy.

















