Tutejsza komenda przyjęła już kilka zgłoszeń o tego typu kradzieżach. Dochodzi do nich głównie w punktach oferujących sprzedaż doładowań.
Poszukiwany mężczyzna ma od 30 do 35 lat. Ostatnio oszukał jedną z ekspedientek w Człuchowie - mówi Radiu Weekend starszy aspirant Alicja Ceitel z tutejszej policji.
Mężczyzna poprosił ekspedientkę o doładowanie karty telefonu komórkowego. Kobieta podała mu wydruk z terminala. Wówczas mężczyzna poprosił o kolejny towar. Kiedy ekspedientka oddaliła się, mężczyzna został sam przy ladzie i w tym czasie prawdopodobnie wbił kod na telefon. Po chwili stwierdził, że musi skonsultować się z kolegą i wróci po kartę. Niestety mężczyzna już nie wrócił do sklepu.
Oszustwo wyszło na jaw, kiedy ekspedientka chciała sprzedać to samo doładowanie innemu klientowi. Wtedy okazało się, że kod jest już wykorzystany.















