Dzięki niemu badanie trwać będzie zaledwie 3 minuty.
- Na starszych typach urządzeń, jakimi dysponują inne szpitale, pacjent musi być prześwietlany wielokrotnie dłużej - mówi Alicja Odolanowska z człuchowskiego szpitala:
- Przede wszystkim dokładniejsze badanie i szybciej wykonane. Zdecydowanie krótszy czas samego badania. W Chojnicach to tak 40 minut jedno badanie, u nas - 3 minuty.
Do tej pory człuchowski szpital wcale nie posiadał tomografu. Przez to pacjenci musieli być wożeni do sąsiednich placówek w Chojnicach, Szczecinku lub Tucholi. Urządzenie warte ponad 2 mln złotych nie jest jednak własnością lecznicy. Na razie szpital dzierżawi go od prywatnej firmy.
Pierwsi pacjenci są już badani, jednak za usługę muszą płacić z własnej kieszeni. W kwietniu, najpóźniej w maju, człuchowska lecznica podpisze kontrakt z Narodowym Funduszem Zdrowia. Wówczas świadczone będą również badania bezpłatne, w ramach ubezpieczenia zdrowotnego.





















