Powiat tucholski szuka oszczędności głównie w kieszeni nauczycieli. Taki zarzut padł podczas ostatniej sesji Rady Powiatu w związku z planami obcięcia dodatku motywacyjnego. Z powodu fatalnej sytuacji finansowej, w jakiej znajduje się powiat tucholski, ten dodatek postanowiono znacznie zmniejszyć: z kilku procent do 0,75 procent wyliczanych od pensji zasadniczej.
Uchwałą w tej sprawie radni zajmą się w najbliższy piątek. Tucholscy nauczyciele nie kryją niezadowolenia. Mówi dyrektor Zespołu Szkół Licealnych i Technicznych Jerzy Kornaś:
- Nikt nie jest zadowolony i ten dodatek motywacyjny proporcjonalnie trafiał do nauczycieli w zależności od zaangażowania się w pracę dydaktyczno-wychowawczą. Niektórzy nauczyciele dostawali ten dodatek większy, niektórzy mniejszy.
Zmniejszeniu dodatku motywacyjnego sprzeciwiają się również związki zawodowe w oświacie. Ich zdaniem, tak drastyczne obcięcie dodatku oznacza dla nauczycieli nawet o kilkaset złotych mniej.















