Wykonawca tej inwestycji został już wyłoniony, ale umowa nie została podpisana, bo prywatny partner miasta i powiatu - czyli spółka budująca galerię handlową - nie przedstawił gwarancji bankowych. Burmistrz Chojnic mówi jednak o 100% szansach na budowę ronda i innych ewentualnych zabezpieczeniach ze strony inwestora:
Te inne zabezpieczenia to na przykład hipoteki na nieruchomościach należących do prywatnego partnera budowy ronda - mówi burmistrz Chojnic Arseniusz Finster:
- Będę prosił pana starostę, żeby zechciał przyjąć hipoteki i ufać w to, że ten kredyt będzie gotowy po 29 marca, rozpocząć inwestycję.
Takie rozwiązanie to jednak według burmistrza tylko wyjście awaryjne, bo wszyscy liczą, że - tak jak zapowiadał także na naszej antenie Mariusz Sobol, gwarancje bankowe pojawią się najpóźniej w przyszłym tygodniu.
Tak, czy inaczej, jeśli umowa z wykonawcą inwestycji do 29. marca nie zostanie podpisana, konieczny będzie kolejny 7-tygodniowy przetarg. A to oznacza jedno: nawet jeśli uda się rozpocząć budowę chojnickiego ´biszkopta´, to z pewnością nie zakończy się ona w tym roku.















