Pisma szkalujące straż miejską i władze Człuchowa były kolportowane między innymi przez Pocztę Polską. Mieszkaniec gminy Człuchów, podany jako nadawca, zaprzecza, jakoby miał jakikolwiek związek ze sprawą - mówi Radiu Weekend zastępca komendanta człuchowskiej policji Karol Dziemiańczyk:
Sprawa trafiła już do sądu. W obronie dobrego imienia straży stają również niektórzy mieszkańcy.
AKTUALIZACJA
Przeciwko szkalowaniu straży miejskiej w Człuchowie protestuje grupa mieszkańców. Trzyosobowa delegacja działkowców wystąpiła podczas wczorajszej sesji Rady Miejskiej. Nie chcemy, aby poprzez takie sytuacje, jak ta z ulotkami, doszło do likwidacji tej formacji - mówią mieszkańcy:
W lutym w Człuchowie pojawiły się ulotki krytykujące działania straży miejskiej i władz miasta. Były one dystrybuowane również przez Pocztę Polską. Osoby, do których w trakcie śledztwa dotarła policja, zaprzeczyły jakoby miały jakikolwiek związek ze sprawą. Ustalanie autora ulotek nadal trwa.















