Zdarzenie miało miejsce w poniedziałek późnym wieczorem w Białowieży. Policjanci, którzy wraz ze strażakami przybyli na miejsce pożaru w opuszczonym budynku, zauważyli mężczyznę fotografującego się na tle wozów strażackich.
Kiedy funkcjonariusze przerwali mu sesję, 27-latek był wulgarny i zaczął się awanturować - relacjonuje rzecznik tucholskiej policji Brygida Zimnoch:
- Funkcjonariusze poprosili mężczyznę, żeby się przesunął i nie utrudniał strażakom pracy, wówczas mężczyzna w bardzo wulgarny sposób odpowiedział, że zdjęcia będzie sobie robił tam, gdzie chce. Mundurowi wylegitymowali modela, okazał się nim 27-letni mieszkaniec gminy. Podczas legitymowania 27-latek cały czas używał nieprzyzwoitych słów.
Mężczyzna odmówił przyjęcia mandatu, dlatego jego sprawą zajmie się sąd i to on wyznaczy karę dla awanturnika.















