Chłopiec z urazem nogi trafił do szpitala. Jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo. Mówi rzecznik kościerskiej policji aspirant sztabowy Janusz Matrejek:
- Ze wstępnych ustaleń policjantów wynika, że chłopiec będąc na wysokości przejścia dla pieszych pośliznął się, stracił równowagę i uderzył w bok przejeżdżającego samochodu osobowego audi 80.
Kobieta kierująca autem była trzeźwa.















