Pacjenta nie udało się uratować

Karetka utknęła w zaspie. Ratownicy dotarli pieszo

Nie mieli szans, żeby dojechać, dlatego dotarli do pacjenta pieszo. Ratownicy z bytowskiego szpitala nie dojechali na czas do ciężko chorego pacjenta, bo karetką, która jechali, utknęła w zaspach.

Karetka utknęła w zaspie. Ratownicy dotarli pieszo
fot. Daniel Frymark

Niestety, mężczyzna mimo podjętej akcji reanimacyjnej zmarł. Do zdarzenia doszło w okolicach Okunina w gminie Miastko - potwierdza Radiu Weekend rzecznik prasowy Szpitala Powiatu Bytowskiego Ewa Wichłacz:

- Załoga ambulansu w momencie, kiedy się zorientowała, że po prostu nie da się dalej jechać, podjęła wszystkie niezbędne środki: zabrali sprzęt, zabrali leki, po prostu pieszo dotarli do tego pacjenta potrzebującego. Na miejscu niestety okazało się, że pacjent jest bardzo ciężko chory. Podjęli akcję ratunkową, zrobili co tylko się dało, niestety pacjent zmarł.

Ewa Wichłacz

To nie pierwszy raz, kiedy karetka z powodu zasp nie mogła dojechać do pacjenta - dodaje rzeczniczka szpitala.

Karetka utknęła w zaspie. Ratownicy dotarli pieszo

Więcej wiadomości w Weekend FM

Wyślij wiadomość

Wyślij wiadomość do DJ-a prowadzącego w Radiu Weekend FM lub działu informacji Radia Weekend i portalu WeekendFM.pl.

Wybrane zdjęcie
Maksymalny rozmiar pliku: 7.00 MB

W związku z wejściem w życie 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych (RODO) zmieniamy naszą Politykę Prywatności i Regulamin Portalu.

Prosimy o zapoznanie się ze zmianami. Więcej informacji na temat przetwarzania Twoich danych osobowych znajdziesz tutaj:

Zamknij okno