Niestety, mężczyzna mimo podjętej akcji reanimacyjnej zmarł. Do zdarzenia doszło w okolicach Okunina w gminie Miastko - potwierdza Radiu Weekend rzecznik prasowy Szpitala Powiatu Bytowskiego Ewa Wichłacz:
- Załoga ambulansu w momencie, kiedy się zorientowała, że po prostu nie da się dalej jechać, podjęła wszystkie niezbędne środki: zabrali sprzęt, zabrali leki, po prostu pieszo dotarli do tego pacjenta potrzebującego. Na miejscu niestety okazało się, że pacjent jest bardzo ciężko chory. Podjęli akcję ratunkową, zrobili co tylko się dało, niestety pacjent zmarł.
To nie pierwszy raz, kiedy karetka z powodu zasp nie mogła dojechać do pacjenta - dodaje rzeczniczka szpitala.















