40-letni mieszkaniec powiatu kościerskiego miał zbierać metalowe elementy na odcinku Gdańsk Główny - Gdańsk Lipce. Zebrany złom sprzedał w Kościerzynie. Mężczyznę zatrzymała policja. Sprawę bada już kościerska prokuratura - mówi Radiu Weekend prokurator rejonowy w Kościerzynie Grażyna Starosielec:
- Mężczyzna przyznał się do tej sprzedaży, ale w jego ocenie były to już elementy nieprzydatne. W tej chwili postępowanie znajduje się na etapie postępowania przygotowawczego. Po zgromadzeniu kompletnego materiału dowodowego podjęta zostanie decyzja co do ewentualnego skierowania aktu oskarżenia.
Mężczyźnie grozi od 3 miesięcy do 5 lat więzienia. Przedstawiciele kolei wstępnie wycenili straty na 4,5 tysiąca zotych.















