Za swoje czyny nastolatka odpowie przed sądem rodzinnym, ale nie tylko ona. Wiadomo, że swoje łupy sprzedawała, dlatego odpowiedzialność za paserstwo poniosą też nabywcy skradzionych towarów - Informuje Radio Weekend młodszy aspirant Renata Konopelska-Klepacka z chojnickiej policji:
- Chojniccy kryminalni uzyskali informację, że 14-letnia dziewczyna sprzedaje biżuterię pochodzącą z kradzieży. W wyniku przeszukań u trzech mieszkańców Chojnic policjanci znaleźli część skradzionych wyrobów. Dwóch 20-latków i 21-latek w miniony piątek i sobotę usłyszeli zarzuty paserstwa. Policjanci nie wykluczają, że takie zarzuty zostaną przedstawione jeszcze innym osobom.
Za paserstwo grozi do 5 lat więzienia.















