1 milion złotych - to spodziewany koszt rekultywacji wysypiska śmieci w Dalkowie, w gminie Więcbork. Składowisko odpadów zostało 1 stycznia zamknięte ze względu na jego przepełnienie. Od tego dnia śmieci z Więcborka trafiają do Bladowa koło Tucholi.
Koszty rekultywacji powinna pokryć gmina, a burmistrz Paweł Toczko liczy na zewnętrzne dofinansowanie:
- Rozpoczął się proces zamykania i w ramach rekultywacji będą tam zamontowane mierniki gazu, studzienki na wody odciekowe. Mamy możliwość skorzystania z oferty Urzędu Marszałkowskiego, który chce pozbierać kilka takich wysypisk, żeby była minimalna ich powierzchnia 5 ha i wystąpić do Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska o pieniądze.
Władze Więcborka liczą na wsparcie w wysokości od 85 do nawet 95 procent kosztów.















