Kościerska prokuratura wszczęła dochodzenie w sprawie przywłaszczenia pieniędzy przez pracownicę Urzędu Miasta. O defraudację publicznych pieniędzy podejrzana jest główna księgowa. Na przełomie 6 lat kobieta miała zawłaszczyć około 14 tysięcy złotych. Sprawa wyszła na jaw po wewnętrznej kontroli zespołu, który sprawdzał system nadzoru całego urzędu. Pieniądze miały ´ginąć przede wszystkim z funduszu socjalnego, ale również z konta wadiów i dochodów.
Główna księgowa została dyscyplinarnie zwolniona z pracy. Sprawę skierowano do prokuratury, a ta wszczęła dochodzenie:
Mówi Radiu Weekend prokurator rejonowy w Kościerzynie Grażyna Starosielec. ´Po przesłuchaniu osób z komisji kontrolnej i zapoznaniu się z dokumentacją rozważona będzie zasadność ewentualnego przedstawienia zarzutów - dodaje prokurator. Za przywłaszczenie powierzonego mienia grozi od 3 miesięcy do 5 lat więzienia.















