Do dokumentów pokontrolnych dotarł sam zainteresowany, ale informację, że decyzje w tej sprawie zapadły potwierdza również rzecznik prasowy Inspekcji Pracy w Gdańsku Jolanta Zedlewska.
Zakwestionowano fakt odwołania z funkcji Tomasza Redo jeszcze przed uchwałą Rady Miejskiej w Bytowie, która - zgodnie z procedurą - musiała wyrazić na to zgodę:
Tomasz Redo zapowiada, że teraz będzie walczył o uznanie swoich racji przed Sądem Pracy.















