Takie plany mają członkowie społecznego komitetu do spraw jego odbudowy. Okazało się, że zbiórka pieniędzy nie przebiega tak sprawnie, jak pierwotnie zakładano, dlatego członkowie komitetu postanowili założyć własne stowarzyszenie.
- Dzięki temu uzyskamy osobowość prawną i będziemy mogli ubiegać się o środki zewnętrzne. - mówi prezes stowarzyszenia Janusz Tomas:
Chodzi o pomnik, który pierwotnie został wybudowany w 1938 roku w miejscu, gdzie dziś krzyżują się ulice Chojnicka i Kościuszki.
Na razie na koncie stowarzyszenia jest 25 tysięcy złotych. Prace projektowe dobiegają końca. Inicjatywę objął swoim patronatem biskup diecezji bydgoskiej Jan Tyrawa.
Więcej na ten temat w popołudniowym programie Radia Weekend ´Tak mija dzień´.















