Po wstępnej weryfikacji komisja odrzuciła 11 wniosków, które nie spełniały wymogów formalnych.
- Wygląda na to, że wiele z nich przygotowywano w ostatniej chwili - mówi wiceburmistrz Chojnic Edward Pietrzyk:
- 90% wniosków było składanych między godziną 12:00 a 15:00 31 grudnia, a więc dosłownie na ostatni moment. Kilka wniosków złożono po godz. 15:00. Wiadomo, że te wnioski nie były już w ogóle brane pod uwagę.
Do kolejnego etapu konkursu grantowego zakwalifikowano ostatecznie 86 wniosków. Urzędnicy nie podliczyli jeszcze, na jaką kwotę opiewają, ale z pewnością jest to znacznie więcej niż przeznaczono na ten cel, czyli 505,5 tysiąca złotych.















