Powodem są zbyt wysokie drzewa w okolicy, a ich wycięcie, ze względu na ochronę przyrody, kosztowałoby ponad 1 milion złotych.
- Nie możemy sobie pozwolić na taki wydatek - mówi starosta człuchowski Aleksander Gappa. - W nagłych przypadkach będziemy więc stosowali rozwiązania tymczasowe - dodaje:
- Ustaliliśmy w naszych realiach, że dla małych helikopterów ratowniczych najwłaściwszym miejscem jest bezpieczny stadion, na którym również w poszczególnych gminach będą wyznaczone lądowiska i wtedy z każdej strony helikopter nadlatując może zlądować.
Jednak, zgodnie z nowym prawem lotniczym, lądowania na boiskach, ze względu na brak wymaganej prawem infrastruktury, mogą się odbywać tylko w trybie awaryjnym, nie częściej, niż dwa razy w miesiącu, - wyjaśnia Radiu Weekend Karina Lisowska z biura prasowego Urzędu Lotnictwa Cywilnego.
W pozostałych przypadkach pacjenci będą transportowani karetką na obiekt certyfikowany. Najbliższy znajduje się przy szpitalu w Chojnicach.















